niedziela, 21 grudnia 2014

JEST WESOŁO. ROK PO ROKU TO WYZWANIE

Zostałam Mamą! Drugi raz! Urodziłam dwójkę dzieci. I jestem podwójnie dumna z siebie. A jak przetrwam najbliższe kilka miesięcy to chyba wydrukuję sobie jakiś dyplom. :-) Drugi poród w moim przypadku okazał się dużo łatwiejszy. Trwał tylko 5 godzin a Maleństwo w 5 minut! Pojawiło się na świecie. Od piątku jesteśmy w domu i powoli się ogarniamy. Początki nie są łatwe. Mania przez 2 dni była na mnie obrażona, biega po domu krzycząc i rozrzucając zabawki. 'Huśta' Weronikę w kołysce i ciągle poluje na Jej smoczka. Weronika ciągle!! chce być przy piersi i w ogóle nie jest śpiąca. A tak przy okazji...zna ktoś noworodka/niemowlaka który w ciągu dnia na zmianę je i śpi? Czy tylko moje dzieci snu nie potrzebują?? Oby tylko początki były takie trudne. Na pewno jakoś to wszystko ogarniemy i może nie zwariujemy. :-) 

Weronika Aleksandra - 3200g 54cm urodzona w moje urodziny! Od teraz to podwójnie piękny dzień ;-) 

  



Mam nadzieję, że nadal będziecie tutaj zaglądać, a ja postaram się wrócić jak najszybciej.

Pozdrawiam!

poniedziałek, 15 grudnia 2014

CIASTECZKA ŚWIĄTECZNE DLA DZIECI

To kolejny wpis z serii "ostatni przed porodem". Robi się to już nudne, więc tym razem nie będę się z Wami żegnać i prosić o kciuki, bo na poród trzeba chyba jeszcze poczekać. Najważniejsza wiadomość brzmi tak, że udało mi się jeszcze zrobić ciasteczka świąteczne! Pierwsze ciasteczka Marysi. Bardzo dużo się dzisiaj nauczyłam. Z pieczeniem nie mam zbyt dużo wspólnego. Potrafię zrobić ciasta, ciasteczka, torty, ale wszystko z przepisu, dokładnego przepisu. Nie potrafię jeszcze improwizować w kuchni. Może napiszę tutaj oczywiste rzeczy, ale dla mnie to było w stu procentach nowe odkrycie. Wiecie, że bardzo ciężko jest zrobić żytnie ciasteczka? Wiecie, że ciepłe masło wsiąka w mąkę żytnią jak woda w piach? 



środa, 10 grudnia 2014

KOTLETY ZIEMNIACZANE DLA DZIECI

Byłam pewna, że przepis na uszka będzie ostatnim przed porodem. A póki co na poród się nie zapowiada i dzięki temu mam dla Was kolejny, nowy przepis. Nie jest to może najzdrowsza propozycja, bo kotlety są smażone i mają w składzie kukurydzę konserwową, ale i takie przepisy będą się tutaj pojawiać. Szczegóły? 

Składniki:

·        5 średnich ziemniaków
·        1 mała marchew
·        pół małej cebuli
·        4 łyżeczki kukurydzy - ta dla dzieci nie zawiera cukru !!
·        2 łyżki mąki
·        żółtko jaja
·        pieprz, majeranek
·        bułka tarta


czwartek, 27 listopada 2014

USZKA DLA DZIECI I NIEMOWLĄT


Bardzo ważne było dla mnie przygotowanie 'mrożonek' dla Marysi przed porodem. Wiadomo, że nikt nie nakarmi Dziecka lepiej niż Mama : ). Udało mi się zrobić 40 uszek! Może nie jest to imponująca liczba, ale biorąc pod uwagę, że jestem w 37/38 tygodniu ciąży, mam małe Dziecko i pierwszy raz robiłam uszka, to dla mnie jest to ogromna ilość. A już na pewno wystarczająca dla Mani. Kilka uszek odłożyłam na Wigilię, a po resztę będziemy sięgać kiedy nie będzie czasu/siły na gotowanie. Takie mrożonki prędzej czy później zostaną zjedzone. Planuję jeszcze zrobić gołąbki bez zawijania, ale zobaczymy czy zdążę. Przepis na nasze uszka jest banalny i bardzo ekonomiczny. Mięso wykorzystałam na trzy obiady.




niedziela, 16 listopada 2014

EasyStart - Canpol babies - nasza opinia


Cztery tygodnie temu dostaliśmy do testowania trzy butelki Easy Start firmy Canpol babies. Butelki różnią się pojemnością i wzorem. Każda z nich jest odpowiednio wyprofilowana do ręki dziecka i ma smoczek, który kształtem przypomina pierś Mamy, co ma ogromne znaczenie dla Dzieci karmionych piersią.


wtorek, 4 listopada 2014

MY JUŻ WIEMY

Dzisiaj był dla nas ważny dzień. Trzecie USG. Bardzo chcieliśmy poznać płeć naszego Dzidziusia i z niecierpliwością czekaliśmy na to badanie, a z drugiej strony jak zawsze stresowaliśmy się czy wszystko jest dobrze. Tym razem Zdzisiek był grzeczny i postanowił się ujawnić. Od początku ciąży wiedziałam, że to będzie Chłopak. Wyobrażałam Go sobie, dużo myślałam o naszej przyszłości. Marzyłam o tym jak mnie przytula i mówi, że bardzo mnie kocha i że ze mną się ożeni. Ogromne było moje zdziwienie jak Pan Doktor powiedział, że to będzie Dziewczynka :-). Będziemy mieć drugą Córeczkę. Tata wybrał już imię - Weronika. Jeszcze pięć tygodni i się poznamy.



Pozdrawiamy!

czwartek, 30 października 2014

MIĘSO Z SOSEM DLA MALUCHA


Najczęściej niemowlaki i małe dzieci jedzą mięso gotowane w wodzie/na parze i pieczone. Tak jest najzdrowiej, ale przecież od czasu do czasu można przygotować coś innego i na pewno w ten sposób dziecku nie zaszkodzimi. Musimy pamiętać, że cała dieta dziecka powinna być odpowiednio zbilansowana i jak najzdrowsza dla Niego.
Chcecie znać nasz sposób na 'dorosły obiad'?


Sos dla Malucha


poniedziałek, 27 października 2014

15 miesiąc

Tydzień temu Marysia skończyła 14 miesięcy. Niesamowite jest to w jak szybkim tempie teraz się rozwija. Każdego dnia zaskakuje nas czymś nowym. Rozumie wszystko co się do Niej mówi, czasem tylko udaje, że nas nie słyszy. Zaczyna powtarzać coraz więcej wyrazów, "śpiewa" piosenki, "czyta" na głos. Robi nam "pisze Pani na maszynie", przynosi piloty/telefony, karmi i przytula misie. Mówi dzidzia i głaszcze mnie po brzuchu. Bardzo emocjonalnie reaguje na wszystko. Jak się cieszy to całą sobą, śmiejąc się i machając rękami a jak się denerwuje to zaciska zęby, pręży się i głośno krzyczy. Bardzo ciężko przeżywa wyjścia Taty do pracy. Jak widzi, że zaczyna się ubierać to uważnie Go pilnuje i domaga się wzięcia na ręce. Wie gdzie robi się siusiu i powoli zaczynamy odzwyczajać Ją od pieluch, ale przed nami jeszcze chyba długa droga. Cały czas budzi się w nocy na jedzenie i nie da się tego zmienić. 

A co z naszymi kulinarnymi nowościami? Tutaj szału nie ma. Jest coraz mniej produktów/potraw, których Marysia jeszcze nie jadła. Za to zaczyna wyraźnie pokazywać jakie jedzonko najbardziej Jej smakuje. 


środa, 22 października 2014

O MNIE...


Zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Pierwszy raz biorę udział w takiej zabawie. Sama nie wiedziałam czy odpowiedzieć na zaproszenie, bo na blogu raczej nie zamieszczam postów dotyczących mojego życia. Tym razem stwierdziłam, że to jest dobra okazja do tego żebyście dowiedzieli się czegoś więcej o mnie. Dziękuję Agata! -> DONKOWO


piątek, 17 października 2014

ŚNIADANIE MALUSZKA - NASZE PROPOZYCJE

Śniadanie to zdecydowanie najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Daje nam energię na start i „uruchamia” nasz organizm. Ogromne znaczenie ma również w diecie dziecka. Maluchy od samego rana są aktywne, dlatego potrzebują odpowiedniej dawki energii.

Od jakiegoś czasu jemy we trójkę: ja, „Zdzisiek” i Marysia. Nasz pierwszy posiłek (prawie) zawsze jest bogaty w różne składniki. Musimy dbać o to żeby niczego nam nie zabrakło. Pomijając wszystkie zdrowotne aspekty, jedzonko musi być również smaczne. 
Mania jest wybredna, więc Mama musi się starać. 


Zapraszam na śniadanie




niedziela, 5 października 2014

MAŁY ANEMIK - CZYLI NIEDOKRWISTOŚĆ Z NIEDOBORU ŻELAZA U DZIECI


Przyczyny anemii mogą być różne, u dzieci najczęściej występuje niedokrwistość z powodu niedoboru żelaza. 
U niemowląt i dzieci do 5. roku życia niedokrwistość z niedoboru żelaza może doprowadzić do:

osłabienia i upośledzenia rozwoju,
 zaburzeń w zachowaniu – zmniejszenia aktywności ruchowej, osłabienia interakcjispołecznych i koncentracji na wykonywanych zadaniach,

 zwiększonej podatności na zakażenia i choroby infekcyjne.






poniedziałek, 29 września 2014

PULPETY W SOSIE POMIDOROWYM

Cały czas wymyślam nowe przepisy dla mojej Marysi. Staram się żeby to było coś wyjątkowego, nowego i nowoczesnego, a przecież to co najprostsze często bywa najlepsze. Ten obiad to wspomnienie mojego dzieciństwa i kolejny raz okazało się, że z Manią mamy podobny gust.

Pulpety z cielęciny w sosie pomidorowym były "mniam mniam".


piątek, 19 września 2014

CZY WIESZ CO JE TWÓJ BOBAS?

Na rynku pojawia się coraz więcej produktów żywnościowych dla dzieci. Na działach dziecięcych możemy znaleźć zupki, herbatki, ciasteczka, chrupki, batoniki i wiele innych produktów przeznaczonych dla tej grupy wiekowej. Na pewno wiele Mam ufając producentom nie czyta nawet składu tych produktów. Przecież te firmy powinny wiedzieć jak żywić tych małych obywateli. Pomijając fakt, że niektóre słoiczki sugerują nam rozszerzanie diety już w 4 miesiącu życia dziecka, to co możemy znaleźć w NIEKTÓRYCH produktach?



czwartek, 11 września 2014

PLACUSZKI Z CUKINII DLA DZIECI

Dieta mojej Córki cały czas się zmienia. Marysia poznaje nowe smaki, nowe konsystencje potraw. Nie zapominam o diecie niemowlaka, ale dzisiejszy przepis kieruje do dzieciaczków po pierwszym roku życia. Moim zdaniem do tego czasu nie powinno się podawać smażonych dań. Później też należy unikać tej formy przygotowywania jedzenia, ale wiadomo, że czasem jest to nieuniknione. Dzisiejsze placuszki są smażone bez dodatku tłuszczu
O właściwościach cukinni pisałam wcześniej (--> KREM Z CUKINII DLA NIEMOWLĄT).  Dlatego dzisiaj skupię się tylko na placuszkach. Moja rodzinka jest nimi zachwycona. Są bardzo delikatne, nie tworzy się na nich twarda skórka, dlatego nawet moje "dwu-zębne" dziecko sobie z nimi doskonale poradziło. Czas na konkrety! 

niedziela, 7 września 2014

MUFFINY NA ROCZEK


Dzisiaj mam dla Was obiecane dwa przepisy. Pierwsza propozycja jest dla dzieci i dorosłych, a druga tylko dla Was. Muffiny marchewkowe nie mają w składzie ani mleka ani masła, więc mogą je jeść dzieci z nietolerancją laktozy. Zamiast tortu lepiej dać dziecku babeczki. Zostały przetestowane przez gości i jestem pewna, że będą Wam smakować. 

Składniki (na ok. 24 babeczki):
- 400 g mąki pszennej
- 4 jajka
- 2 łyżeczki cukru
- 250 ml oleju
- 400 g marchewki (startej na tarce z małymi oczkami)
- 1 banan (obrany i dokładnie rozgnieciony)
- 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli


 

niedziela, 31 sierpnia 2014

ODCHUDZANIE PO CIĄŻY

W okresie ciąży w ciele kobiety zachodzą różne zmiany. Nieuniknione jest na pewno przybieranie na wadze. Ważne jest żeby nie było ich ani za dużo ani za mało. Zakłada się, że prawidłowy przyrost masy ciała w ciąży jest w granicach 9-15kg. A jak powinny być rozłożone te kilogramy w 9 miesiącu ciąży?

  • dziecko ~ 3,5kg
  • płyn owodniowy ~ 3kg
  • macica ~ 2kg
  • łożysko ~ 0,5-1,5kg
  • piersi ~ 1-3kg
  • tłuszcz ~ 2-5kg

piątek, 29 sierpnia 2014

KREM Z CUKINII DLA NIEMOWLAKA

Dzisiaj, pierwszy raz w życiu przygotowywałam obiad z cukinii. Kiedyś ją jadłam, ale nawet nie pamiętałam gdzie i jak smakuje. Wreszcie postanowiłam ją kupić i zrobić zupę dla Marysi.

Dziecko ma na mnie naprawdę bardzo dobry wpływ. Mobilizuje mnie jak nikt inny. Cukinia na pewno będzie pojawiać się u nas częściej. Zostało nam jej jeszcze trochę, więc jutro wypróbujemy placuszki z cukinii.

Dlaczego warto jeść cukinię?

Cukinia jest warzywem lekkostrawnym, o łagodnym smaku. Zawiera potas, żelazo, magenz, prowitaminę A oraz witaminy: A, C, K, PP i B1. Ogromną zaletą cukni jest to, że nie odkładają się w niej metale ciężkie.

Pozytywnie wpływa na procesy trawienia, działa zasadotwórczo. Korzystnie wpływa na zmniejszenie cholesterolu we krwi. Cukinia może być jednym z pierwszych warzyw, jakie podaje się małemu dziecku.

wtorek, 26 sierpnia 2014

ZUPKA Z SOCZEWICĄ DLA NIEMOWLAKA

Lubię gotować, lubię wymyślać nowe potrawy. Staram się gotować zdrowo, ale nasza kuchnia wiele
zyskała od kiedy gotuję również dla Marysi. Przygotowując posiłki dla Niej nie sięgam po najprostsze 
rozwiązania, muszę być bardziej kreatywna. Znalazłam kilka bardzo dobrych rozwiązań tylko dzięki Niej. 

Od dawna nie jadłam soczewicy, przypomniało mi się o niej dopiero teraz. Wykorzystałam ją do 
przygotowania zupki dla mojego niemowlaka. Zupkę można podawać w każdym wieku, jeżeli dziecko ma 
już rozszerzaną dietę od jakiegoś czasu, zaakceptowało posiłki to spokojnie możemy mu podać to danie.



Zapraszam na przepis!

niedziela, 24 sierpnia 2014

TO JUŻ ROK

Dokładnie pamiętam dzień porodu. Urodziłam w środę, a już w poniedziałek wiedziałam, że Marysia szykuje się do wyjścia. Przygotowania do II fazy porodu trwały bardzo długo.

Dzisiaj wiem, że za wcześnie pojechaliśmy do szpitala, ale wtedy skurcze wydawały mi się na tyle mocne, że stwierdziłam, że dłużej nie możemy czekać. 

II faza przebiegła błyskawicznie. Trwała tylko 10 minut. 

Położne nie chciały wierzyć jak krzyczałam, że już rodzę. Tyle co mnie badały i stwierdziły, że to jeszcze trochę potrwa. A ja nagle poczułam, że to już TEN moment. Z tego wszystkiego ugryzłam mojego Męża, prawie spadłam z łóżka (planowałam pójść po położne, ale podobno inaczej to wyglądało :)). 

Wreszcie poczułam ciepło mojej Córeczki na sobie. To był zdecydowanie najpiękniejszy moment !!! Nie płakałam po porodzie, nie miałam na to czasu, ale za to w tym roku to nadrobiłam. 

Ciągle nie mogę uwierzyć, że to już rok. Tak szybko minął. Nasza dziewczyna już samodzielnie chodzi, zaczyna tańczyć, praktycznie wszystko rozumie, a jeszcze niedawno to była taka gapa.

Impreza urodzinowa musiała być wyjątkowa. Dla takiej Córki warto się starać. Miałam najlepszych pomocników i na szczęście wszystko udało się zorganizować tak jak chciałam. 


Szablony girland - HUBISIOWO


wtorek, 19 sierpnia 2014

SCHEMAT ŻYWIENIA NIEMOWLĄT 2014

Długo zapoznawałam się z aktualnym schematem żywienia. Na początku brakowało mi w nim wielu informacji. Był dla mnie mało czytelny. Wreszcie znalazłam czas żeby go spokojnie przeczytać i już wszystko jest dla mnie jasne. Dzisiaj przedstawię Wam kilka (na pierwszy raz) najważniejszych informacji. W kolejnych wpisach będę rozwijać resztę zagadnień.

Pamiętajcie drogie Mamy, że ten schemat to tylko pewna wskazówka. Każda z Was musi obserwować swoje dziecko i decydować co jest dla Niego najlepsze.

Rodzic decyduje CO dziecko zje, KIEDY i JAK jedzenie będzie podane. Dziecko decyduje CZY posiłek zje i ILE zje!

źródło: standardy medyczne




piątek, 15 sierpnia 2014

RYBKA DLA NIEMOWLAKA

Przepis miał się pojawić wczoraj, ale niestety dzień okazał się za krótki. 
Marysia na obiad dostała rybę. Pierwszy raz zjadła prawie cały kawałek. Przeważnie wszystko lądowała na podłodze z tego względu, że Jej poprostu nie smakowało. 

Bardzo zależało mi na tym żeby na stałe wprowadzić do naszego menu ryby. Dlaczego? 

Wpływają one bardzo pozytywnie na rozwój organizmu ze względu na kwasy omega-3 (DHA).
Właściwemu pokryciu zapotrzebowania na DHA sprzyja regularne spożywanie tłustych ryb morskich, przynajmniej 1-2 razy w tygodniu

Najnowsze dane pokazują, że ryby można podawać już w wieku niemowlęcym, co sprzyja rozwojowi tolerancji immunologicznej i zmniejsza ryzyko rozwoju alergii
Zalecane są tłuste ryby morskie: śledź, łosoś, szprot. Niemowlętom nie podajemy ryb drapieżnych: miecznik, rekin, makrela królewska, tuńczyk oraz płytecznik. Na początku podajemy rybę raz w tygodniu, w małych ilościach i obserwujemy reakcje organizmu dziecka. 

Najlepiej jest przyrządzać rybę na parze lub w piekarniku. Ważne jest doprawienie ryby. Ja znalazłam sposób idealny dla mojej Córki. Może i Wam się spodoba.





Zapraszam!

wtorek, 12 sierpnia 2014

ZIEMNIAK "FASZEROWANY"

Ostatnio chyba miałam gorszy okres. Pomysłów miałam milion, ale nie miałam ochoty ich realizować, nie potrafiłam się skupić. Może to "Zdzisiek" uciskał mi jakieś nerwy :) Ale chyba jest już lepiej, bo dzisiaj udało mi się wymyślić, nowy i pyszny obiadek. Usłyszałam magiczne "mniam mniam" i od razu zrobiło mi się lepiej. Mam nadzieję, że Wam również się spodoba. Jest szybki, prosty i zdrowy. Nie lubię skomplikowanych przepisów i chyba nigdy takiego nie wymyślę :)


Zapraszam!

czwartek, 31 lipca 2014

O KARMIENIU PIERSIĄ

O karmieniu piersią mówi się coraz więcej, ale niestety ciągle za mało. Kobiety po porodzie często zostają z tym tematem same. W szpitalach położne są tak "zapracowane", że nie mają czasu pomóc tej biednej kobiecie, łatwiej jest dać butelkę, powiedzieć że mleko "za słabe" i koniec. Później w odwiedziny przychodzi Mama/Teściowa/Babcia/Ciocia i One również mają na ten temat coś do powiedzenia, niestety często przekazują błędne/stare teorie. 



wtorek, 29 lipca 2014

KURCZAK W JOGURCIE

Gotowanie osobno dla dziecka i reszty rodziny jest dość kłopotliwe. Dlatego dzisiaj stworzyłam przepis na wspólny obiad. Szybki, zdrowy i smaczny. Jak dla nas idealny. Bez dodatku soli, której naszym zdaniem nie brakowało. Zapraszam Was na kurczaka w jogurcie!


piątek, 25 lipca 2014

DESER JOGURTOWY

Planowałam dłużej nie pisać, zebrać kilka nowych pomysłów i dopiero wtedy wrócić. Zdanie zmieniłam i dzisiaj chcę pokazać Wam sposób na bardzo szybki i smaczny deser. Zapraszam!



wtorek, 22 lipca 2014

PLACEK Z OTRĘBAMI I JABŁKAMI

Dzisiaj deser dla całej rodziny. Prosty, szybki i naszym zdaniem smaczny. Idealnie smakowałoby w połączeniu z truskawkami, ale taką wersją będziemy mogli wypróbować dopiero w przyszłym roku. Może Wy wymyślicie inne dodatki? Zapraszam na przepis!



sobota, 19 lipca 2014

PRZEPISY DLA NIEMOWLAKA - DANIE W KOKILKACH

Długo zastanawiałam się co nowego przygotować Marysi do jedzenia. Chciałam żeby nowe danie było zrobione w piekarniku. Przypomniałam sobie o kokilkach i udało mi się je bardzo dobrze wykorzystać. Kolejny raz trafiłam w gust mojej Córki. Zapraszam na przepis!



środa, 16 lipca 2014

ZUPA KOPERKOWO-KALAFIOROWA 10mc+ (od 6mc+ z małymi zmianami)

Dzisiaj bardzo prosty przepis. Miałam nawet go nie zamieszczać. Przecież gotowanie zupy jest takie proste. Ale później doszłam do wniosku, że jak gotuje się dla małego dziecka i ma się milion wątpliwości to może to już nie jest takie proste. Od kiedy i jakie warzywa, przyprawy? Pewnie wiele Mam się nad tym zastanawia.
Zrobiłam zupę koperkowo-kalafiorową. Niestety mogą ją jeść dopiero dzieci w 10 miesiącu. A co jeżeli mamy mniejszego niemowlaka? Zawsze można przepis trochę zmodyfikować. Jeżeli jest to dziecko 7-miesięczne to zamiast cebuli można dodać por. Jeżeli jest jeszcze mniejsze to zupa może składać się tylko z kalafiora, marchwi, ziemniaka, pietruszki i na przykład fasolki szparagowej lub soczewicy. Można dodać ODROBINĘ koperku suszonego i majeranku (ale to najwcześniej pod koniec 6 miesiąca).


poniedziałek, 14 lipca 2014

PULPETY Z INDYKA DLA NIEMOWLAKA

Lubię gotować. Lubię przygotowywać posiłki dla Marysi. Gotowanie dla dziecka nie jest takie proste. Trzeba dobrze się zastanowić nad doborem warzyw, przypraw. Po pierwsze dlatego żeby smakowało, a po drugie musimy uwzględnić wiek dziecka i to jakie produkty może spożywać. Dużym ułatwieniem jest dla mnie w ostatnim czasie apetyt Córci i to że wszystko zaczęło Jej smakować.
W niedzielę zrobiłam pulpety. Bardzo proste i bardzo szybkie.




sobota, 12 lipca 2014

DIETA BEZGLUTENOWA

Dieta bezglutenowa polega na wyeliminowaniu glutenu występującego w trzech podstawowych zbożach: pszenicy (także orkisz), jęczmieniu i życie. Owies (zwykły) jest bezglutenowy, ale MOŻE zawierać zanieczyszczenia pochodzące z wymienionych zbóż ze względu na sąsiedztwo plantacji, te same młyny i silosy zbożowe.
W tabeli przedstawione są produkty spożywcze, które są dozwolone i te, które są zabronione w diecie bezglutenowej. Najczęstsze błędy to podawanie kiełbas, serdelków, parówek i innych produktów, które niestety mogą niekiedy zawierać gluten.




czwartek, 10 lipca 2014

ROTAWIRUS - ODŻYWIANIE I NAWADNIANIE NIEMOWLAKA

Temat bardzo ważny. Temat, który prawdopodobnie nie ominie żadnego rodzica. Jakiś czas temu w naszym domu krążył rotawirus. Mimo, że mam wiedzę, książki, notatki ze studiów i wiedziałam jak postępować w takiej sytuacji to i tak poszłam z dzieckiem do lekarza. Niestety On miał inne zalecenia i gdyby nie to, że później poszłam z Córką do innej Pani Doktor to niepotrzebnie szkodziłabym dziecku.


Pamiętajmy!

Leczenie ostrej biegunki możemy i powinniśmy rozpocząć w domu, nawet bez porady lekarskiej, ale tylko u niemowląt powyżej 3. mies.ż.
Gdy niemowlę ma mniej niż 3 miesiące, powinniśmy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem.

wtorek, 8 lipca 2014

OWOCOWY OBIAD



Miałam zrobić dzisiaj pulpety ze szpinakiem. Niestety burza zmieniła nasze plany. Postanowiłam wypróbować inny smak. Zrobiłam owocowy obiad i przekonałam się, że Marysia smak ma po Mamusi. Nigdy nie lubiłam takich połączeń. Zawsze rezygnowałam z obiadu w takich sytuacjach. Marysia krzywiła się i wszystko wyciągała z buzi. Próbowałam kilka razy i cały czas było to samo. Wszystkie składniki tego obiadu bardzo lubi, ale jak widać nie w takiej postaci.
Z gustami się nie dyskutuje :) Może Wasze dzieci zaakceptują taki obiad?

niedziela, 6 lipca 2014

SPAGHETTI DLA NIEMOWLAKA

Dzisiaj nowy przepis. Postanowiłam zrobić "spaghetti". Daleko mu do tego, które jedzą dorośli, ale jest to idealne danie dla niemowlaka (+10). Maryśka była zachwycona. Zjadła naprawdę dużo i na pewno Jej smakowało. Widząc Jej uśmiech, wymyśliłam już kilka nowych przepisów, ale teraz przedstawiam Wam wykonanie spaghetti.

Składniki:

- 130 g mięsa z piersi indyka
- pół dużej cebuli
- dwa pomidory
- jogurt naturalny (1 łyżka)
- makaron
- przyprawy

Wykonanie:


Mięso zmieliłam z połową dużej cebuli. Moje naczynie do gotowania na parze dzisiaj by się nie sprawdziło, a bardzo chciałam przygotować to danie w ten sposób. Dlatego znalazłam inne rozwiązanie. Do jednego garnka nalałam wodę i postawiłam na nim drugi garnek, w którym przygotowywałam spaghetti. Przed włożeniem mięsa, wysmarowałam garnek olejem, dzięki temu nic nie przywarło.
Pierś z indyka przyprawiłam: pieprzem białym, bazylią, tymiankiem, majerankiem i oregano. 



czwartek, 3 lipca 2014

RISOTTO DLA NIEMOWLAKA

Risotto albo jak napisał to jeden uczeń w ankiecie, którą przeprowadzałam w gimnazjum - ryżotto - okazało się strzałem w dziesiątkę! Marysia była zachwycona, chciała więcej i więcej. Już kiedyś pisałam, że moja Córcia za bardzo nie lubi jeść, że nie ma na to czasu. A dzisiaj wszystko się zmieniło. Ładnie jadła, gryzła mięso, marchewkę, ze wszystkim dała sobie świetnie radę. Myślę, że gdyby mówiła to by powiedziała: "Widzisz Mamo, jak się starasz to nawet i ja zjem" :D
Jeżeli jeszcze nie robiłyście tego dania dla swojego dziecka to koniecznie musicie spróbować. Już piszę jak to wyglądało u mnie.



Składniki:

- 75 g mięsa - pierś z indyka ( od 6/7 miesiąca)
- 65 g marchewki (od 6 miesiąca)
- 120 g brokuła (od 6 miesiąca)
- 30 g (0,5 sztuki) cebuli (od 7 miesiąca)
- 1 pomidor (większy) (od 7 miesiąca)
- 1 torebka ryżu (od 6 miesiąca)
- przyprawy

Wykonanie:

Wszystkie składniki dokładnie umyłam


poniedziałek, 30 czerwca 2014

SZYBKI DESER - DOMOWY KISIEL (7+)

Mamy teraz dostęp do sezonowych owoców i należy ten moment wykorzystać w stu procentach. Wiem, że wiele Mam przygotowując kisiel wykorzystuje do tego soki owocowe. A przecież jest inny, moim zdaniem lepszy sposób. Wystarczy kupić świeże owoce np. truskawki, zagotować je, dodać mąkę ziemniaczaną i zajadać pyszny, domowy kisiel. To takie proste, szybkie i pyszne. Kisiel możemy przygotować również z innych owoców.

Zobaczcie jaki rozbudowany skład ma kisiel w torebce


piątek, 27 czerwca 2014

ŻYWIENIE BEZZĘBNEGO NIEMOWLAKA

Co może jeść niemowlak, który nie ma lub ma mało zębów? Jak odżywiać dziecko, które nie chce już papek, a nie ma czym gryźć? Łatwe to nie jest, ale ze wszystkim można sobie poradzić. Mam córeczkę, która ma 10 miesięcy i wszystkie zęby pod dziąsłami, za papkami nie przepada, wszystko chce jeść sama i gryźć. Co w takiej sytuacji podawać niemowlakowi?



środa, 18 czerwca 2014

DIETA NIEMOWLAKA

Jak powinna wyglądać dieta niemowlaka? Przykładowy jadłospis? Ciężko coś takiego napisać. Za bardzo nie da się ułożyć wersji ogólnej. Dlaczego? To po pierwsze ze względu na etapy wprowadzania nowych produktów do diety dziecka. To co może jeść 10 miesięczne dziecko nie będzie jeszcze odpowiednie dla niemowlaka, któremu dopiero rozszerzamy dietę. Po drugie ile dzieci tyle smaków, a po trzecie ważne jest też czy dziecko posiada zęby.
Mimo wszystko spróbuję, podam kilka propozycji na każdy posiłek i może drogie Mamy wybierzecie coś dla swoich bobasów.



niedziela, 8 czerwca 2014

WIEDZA TEORETYCZNA

Skończyłam dietetykę, na temat żywienia wiem dość dużo. Żywienie dzieci i niemowląt opanowałam dość dobrze, pewnie z tego względu, że mam małe dziecko. I co z tego? Jak nie mogę wykorzystać tej wiedzy. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że moje dziecko nie ma czasu na jedzenie. Jest tyle ciekawych mebli po których można się wspinać, można chodzić po schodach, bawić się z Mamą. Siedzenie w krzesełeczku jest dla jakiś nudziarzy ;) Drugi problem to brak zębów. Marysia ma skończone 9 miesięcy i ani jednego zęba. Gryźć (dziąsłami) uwielbia, niestety w ten sposób może poradzić sobie tylko z kilkoma produktami. Ktoś może powiedzieć, że zawsze można użyć blendera. Można, jeżeli dziecko chce jeść papki. Wyznaczyłam sobie cel i mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować. Zacznę się rozwijać, zacznę tworzyć przepisy dla dzieci które lubią jeść i mają zęby. Będą zdjęcia i przepisy. Może wykorzystam je przy drugim dzidziusiu. Planowany termin porodu - 17.12.2014r. ;)

Nowości u nas?

- Truskawki ! Marysia je uwielbia i potrafi je pogryźć

sobota, 24 maja 2014

ŻYWIENIE NIEMOWLĄT Z 1960r.

Bardzo długo nie pisałam. Pomysł na nowy post powstał już dawno temu, a to dzięki wpisowi Hafija i babyfirstspoon. Hafija opisała jakie kiedyś były wytyczne dotyczące żywienia dzieci i kobiet karmiących. I wtedy przypomniało mi się, że w domu mojego męża widziałam książkę z przepisami i zasadami żywienia. Udało mi się ją odnaleźć i wyszukać w niej kilka ciekawostek.


czwartek, 8 maja 2014

SZCZYRK

Długo mnie tutaj nie było. Zaległości mam sporo. W każdej wolnej chwili odwiedzam ulubione blogi i sprawdzam co mnie ominęło. Są dwa powody mojej nieobecności. Pierwszy to wyjazd do Szczyrku na weekend majowy. To był nasz pierwszy wyjazd z Marysią. Łatwo nie było. Staliśmy w długim korku, a do tego było bardzo ciepło. Marysia przez cały czas się darła, siedziała tylko w rampersie, a i tak była cała mokra. Na szczęściu na miejscu było już wszystko dobrze. Szczyrk bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Byłam przekonana, że to jakaś mała mieścina, w której nawet nie będzie gdzie chodzić. Bardzo się myliłam. Jest tam naprawdę pięknie. Było gdzie spacerować, a nawet udało się na rowerze pojeździć. Są wydzielone ścieżki rowerowe, wszystko zadbane. Atrakcje i dla dzieci i dla starszych. Marysia zrobiła ogromne postępy przez te 3 dni. Zaczęła raczkować! Bić brawo i robić "pa pa". To niesamowite jak dzieci szybko się rozwijają. A najbardziej jestem zadowolona z tego, że udało mi się kupić maskotkę dla mojej Córci. Taką jakiej jeszcze u nikogo nie widziałam.


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

DIETA BEZMLECZNA NIEMOWLAKA

Wskazaniami do diety bezmlecznej są: alergia lub nietolerancja mleka krowiego, pierwotna lub wtórna nietolerancja laktozy. Dieta bezmleczna polega na wyłączeniu produktów zawierających mleko krowie lub z niego pochodzących (twaróg, ser żółty, kefir, jogurt, śmietana, masło, serwatka, kazeina, laktoalbumina, laktoglobulina) oraz - niekiedy, choć nie zawsze - mięsa cielęcego i wołowego.



niedziela, 27 kwietnia 2014

NASZE KULINARNE PODSUMOWANIE - MIESIĄC 8

Jak ten czas leci. 8 miesiąc skończony. Menu jeszcze bardziej rozszerzone. Matka się stara, ale trafiła na trudny egzemplarz. Marysia nie lubi jeść! Jest bardzo wybredna. Najchętniej jadłaby tylko kaszę. Obojętnie jaką. Może być sinlac, ale i z firmy neste - ryżowa malinowa Jej pasuje. A ja się staram. Gotuję zupki na masełku bo z oliwą z oliwek nie ruszy. Kupuję warzywa w zaufanym miejscu. Dziadek załatwia gołębia. Dodaje przyprawy. A Ona ma odruch wymiotny. Ciągle próbuję i czekam, aż smak Jej się zmieni. Może kiedyś znajdę warzywa, które Jej smakują.

Nowości bardziej i mniej lubiane:


Raz na jakiś czas je chrupki kukurydziane. Zje, ale szału nie ma.



sobota, 19 kwietnia 2014

ZAJĄCZEK Z (NIE)SPODZIANKĄ


Wiedzą o tym tylko cztery osoby. My i Mamy. Tutaj na szczęście jestem anonimowa i mogę się tym podzielić.
Marysia będzie miała rodzeństwo! W poniedziałek kończy 8 miesięcy i za tyle też czasu nie będzie już sama. Zawsze chciałam żeby między dziećmi była mała różnica wieku. I tak będzie. Cieszę się i jak każda matka zaczynam się martwić o Maleństwo. O Jego zdrowie. Wiem, że muszę na siebie uważać, ale przy Marysi to nie jest takie łatwe. Może jak zacznie chodzić będzie trochę łatwiej. Męża mam najlepszego na świecie, więc wiem, że damy sobie rade. We wszystkim mi pomoże. I Rodziców i Teściów mam wspaniałych i Oni na pewno też pomogą. Będzie dobrze. Musi być! Taka (nie)spodzianka na Wielkanoc.

Wesołych Świąt. Dużo radości, uśmiechu i rodzinnej atmosfery!



poniedziałek, 14 kwietnia 2014

ZAPOMNIJ O TYM W CIĄŻY

Było już o karmieniu piersią, żywieniu niemowląt. Najwyższy czas wspomnieć o ciąży. Dla mnie to był najpiękniejszy okres w życiu! Ciąża była książkowa, czułam się bardzo dobrze od początku do końca. Nie miałam powodów do narzekania. Zabrakło mi trochę czasu na odpoczywanie i relaksowanie, ale za to na jedzenie zawsze znalazłam chwilę. Apetyt bardzo mi dopisywał. Najczęściej jednak miałam ochotę na to czego w domu nie było. Może to i dobrze, bo pewnie przytyłabym więcej niż 14kg. W ciąży można jeść prawie wszystko. Jakich produktów lepiej nie spożywać? Zapraszam do przeczytania!

źródło

środa, 9 kwietnia 2014

GRUSZKI W KREMIE WANILIOWYM 18mc+

Dzisiaj przepis na deser. Dzieci przeważnie uwielbiają owoce. Można podawać je na różne sposoby. Czasem wystarczy je tylko zblendować, przelać do miseczki i gotowe. Dzisiaj mam dla Was przepis wymagający trochę więcej czasu i pracy. Osobiście go nie wypróbowalam, bo moja córcia jest jeszcze na niego za mała. Wam polecam i czekam na opinie.

źródło


środa, 2 kwietnia 2014

ZUPA JARZYNOWA

Ostatnio zostałam poproszona o przepisy na obiadki i deserki. W związku z tym dzisiaj przepis na zupę jarzynową. Wykonanie zupy jest banalne, ale często mamy się zastanawiają nad tym co podać dziecku. Na początku na pewno sprawdzą się mało skomplikowane zupy. Im mniej składników tym łatwiej w razie czego wykryć alergię u dziecka. Jeżeli już wiemy, że dziecko wszystkie produkty toleruje to kompozycje są dowolne. U nas póki co zupki składają się z marchewki, pietruszki, buraka i ziemniaka. Ale już widzę po Marysi, że czas na coś nowego bo te smaki Ją znudziły.

Zupa 6+

1. Wybrane warzywa (np. marchew i pietruszkę) należy dokładnie umyć PRZED obraniem. Dlaczego to takie ważne? Pomijam zasady higieny. Jeżeli obierzemy warzywo i na dodatek je rozdrobimy to podczas mycia straci na swojej wartości! Dlatego warto trzymać się schamtu. Po myciu wygląda to następująco:
2. Obieramy 
3. Płuczemy
4. Rozdrabniamy
5. Wrzucamy na gotującą się wodę. Im krócej gotujemy tym lepiej. 
6. Pod koniec gotowania dodajemy odpowiednią porcję kaszy manny. I jeżeli już dziecko może jeść to pół żółtka jaja/mięso bez wywaru
7. Blendujemy, dodajemy łyżeczkę oliwy z oliwek
8. GOTOWE :)

http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/51,79410,6821454.html?i=1

Pozdrawiam! :)



środa, 26 marca 2014

NA KATAR MLEKO MAMY ?!

Witam!

Marysie dopadła infekcja. Ma katar i szlaban na wychodzenie z domu. Pani Doktor powiedziała, że to niby nic poważnego, ale trzeba wyleczyć żeby nie poszło to dalej. Nie mamy innego wyjścia, musimy zacisnąć zęby i siedzieć w domu. Dla nas nie jest to takie proste, bo wychodziłyśmy zawsze. Marysia skończyła 7 miesięcy i od kiedy mogła już wychodzić na dwór, to nie była na spacerze tylko 2 razy.
A teraz najważniejsze. Szukając różnych informacji trafiłam na artykuł, w którym piszą, że katar u dziecka można leczyć MLEKIEM MATKI ?! 

Co o tym myślicie? 
Na katar mleko mamy

Pozdrawiam! :)

środa, 19 marca 2014

MAMA WYCHODZI

Karmienie piersią jest wspaniałe. Jest to bardzo ważny okres dla dziecka i dla mamy. Ale nie ma co ukrywać, łatwo nie jest. Pamiętam jak Marysia na początku jadła bardzo często i większość czasu spędzałam w fotelu i Ją karmiłam. Wykończona zasypiałam po godzinie 20. Na szczęście bardzo dobrze spała w nocy i wtedy się regenerowałam. Jak przyszedł taki moment, że zaczęła mniej jeść w ciągu dnia to postanowiła to nadrabiać w nocy.
Od momentu narodzin jesteśmy nierozłączne. Odciąganie pokarmu i podanie butelki w naszej sytuacji nie ma sensu, bo Marysia ma atak histerii jak nie dostaje piersi.
Na szczęście są Mamy, które mogą z tego skorzystać i nie muszą rezygnować z karmienia. Pokarm można odciągać ręcznie (ale trwałoby to chyba wieki) albo za pomocą odciągacza elektrycznego.

Zasady przechowywania pokarmu:

  • w temperaturze pokojowej     10-12 godzin
  • w lodówce                                     48 godzin
  • zamrożony (-10 st.)                   7 dni
  • zamrożony (-18 st.)                   6 miesięcy

Przed podaniem pokarm należy podgrzać do 36 stopni.

Pokarmu nie należy gotować, gdyż traci część swoich właściwości, m.in. odpornościowych!

sobota, 15 marca 2014

NIE CHCĘ/NIE MOGĘ KARMIĆ PIERSIĄ

Mleko mamy jest najlepsze dla dziecka i to wszyscy wiedzą. Są jednak sytuacje kiedy kobieta nie może lub nie chce karmić piersią. Mam nadzieję, że takich kobiet które nie chcą karmić jest bardzo mało. Te które nie mogą pewnie by mogły gdyby opieka w szpitalu była lepsza. Ja miałam szczęście. Mania od samego początku bardzo dobrze jadła. Moja koleżanka z sali tego szczęścia nie miała. Problem z przystawieniem, mała ilość pokarmu, krew, płacz dziecka. Położne zamiast pomóc to od razu wprowadziły żywienie mieszane. Dziewczyna wykończona porodem cały czas słyszała "niech Pani uspokoi to dziecko", "głodne jest niech Pani je nakarmi". Pewnie też bym się poddała w takiej sytuacji. Na szczęście mądry człowiek wynalazł mleko modyfikowane :)

Mleko modyfikowane wytwarzane jest z mleka krowiego i poddane jest niezbędnym zmianom zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym.

- mleko początkowe stosowane jest do 4-6 mies.ż., ale pod warunkiem odpowiedniej podaży żelaza może być podawane dziecku nawet do 1. roku życia
- mleko następne przeznaczone jest dla dzieci między 1. a 3 rż.

Pod tym linkiem można znaleźć Aktualny (2007) schemat sztucznego żywienia niemowląt

Aktualny schemat sztucznego żywienia niemowląt

A dlaczego nie podaje się dzieciom innego mleka ??

Mleko kozie i owcze cechują się wysokim, często niebezpiecznym stężeniem soli mineralnych oraz niską zawartością witamin. Stosowanie mleka koziego sprzyja niedoborom kwasu foliowego i witaminy B12.
W pierwszym roku życia (po 9 mies.ż.) możnaale tylko sporadycznie i w niewielkich ilościach, stosować mleko krowie jako dodatek do niektórych posiłków. Stosowaie go w większych ilościach prowadzi do nadmiernego obciążenia organizmu białkiem i produktami jego przemiany oraz solami mineralnymi itd., a w skrócie: podawanie takiego mleka  może w przyszłości skutkować nadwagą, nadciśnieniem, zespołem metabolicznym czy cukrzycą. 

Jakie porcje podawać dziecku?
Wielokość porcji można orientacyjnie obliczyć, posługując się następującym wzorem:

Wielkość porcji (w ml) = 100 + (miesiąc życia x 10)  - jest to ilość pojedynczego posiłku

Pozdrawiam! :)

wtorek, 11 marca 2014

CZEMU NIE ŚPISZ ?

Oprócz tego, że jestem dietetykiem jestem też Mamą. Mamą 7-miesięcznej Dziewczynki. Marysia jest Dzieckiem prawie idealnym. Byłaby idealna gdyby spała w nocy :) Zacznę od początku. Do 4 miesiąca Marysia spała bardzo dobrze, budziła się raz/dwa razy na noc, zjadła i szła spać. A teraz? Budzi się przynajmniej 10 razy w nocy! I naprawdę nie przesadzam. Zdarza się, że wstaję do Niej co pół godziny i za każdym razem je. Myślałam, że jak rozszerzymy dietę to będzie lepiej. Przeszła mi myśl, że może moje mleko Jej nie wystarcza. W chwili obecnej je rano kaszkę, w południe owoce, a po godzinie 15 zupkę. Je tyle ile chce. Do tego pierś na żądanie. Wieczorem w okolicach godziny 20 jest kąpana, karmiona i przy piersi zasypia. I nic to nie zmieniło. A nawet mam wrażenie, że budzi się jeszcze częściej. Z tego wynika, że o jedzenie to chyba nie chodzi. Zmieniliśmy pokój, w tym obecnym jest trochę chłodniej, powietrze nie jest takie suche. I co? I nic to nie zmieniło. Wcześniej Marysia spała w kołysce, od jakiegoś czasu śpi już w łóżeczku. I co? I nic to nie zmieniło. Jak już nie mam w nocy siły to biorę Ją do łóżka licząc na to, że przy mnie będzie spała lepiej, bo może potrzebuje bliskości. I co? I nic to nie zmienia. Pomysły już nam się skończyły!!! Czemu Ona nie śpi?

Drogie Mamy! Może Wy macie jakiś pomysł? Podobne doświadczenia?

Pozdrawiam! :)

czwartek, 6 marca 2014

PRZYPRAWY MALUCHA

Witam !!! :)

Czym doprawiać potrawy malucha? 
Ostatnio pisałam o tym żeby nie dodawać do diety dziecka soli i cukru. Zdecydowanie wystarczą mu ilości naturalnie występujące w żywności. Nie pisałam o tym wcześniej, ale zakazane są również: kostki rosołowe, maggi i gotowe mieszanki przypraw. I teraz zaczynają się schody - znam mamy, które w takiej sytuacji pytają "to czym? Soli nie można, kucharka też nie. To co?". 
Na szczęście jest wiele przypraw, które możemy włączyć do diety dziecka i na pewno poprawią one smak potraw, a i zdrowiu posłużą.

• po 8. miesiącu życia dziecka:
- majeranek – pobudza pracę układu pokarmowego i powoduje wydzielanie się soków żołądkowych,
- koperek – działa wiatropędnie i przeciwskurczowo, pobudza apetyt, zmniejsza niestrawność, łagodzi objawy kolki oraz hamuje rozwój bakterii,
- kminek – działa wiatropędnie, pomaga w leczeniu przeziębień i dolegliwości wirusowych układu pokarmowego oraz zwiększa wydzielanie soków trawiennych.
• po 9. miesiącu życia dziecka:
- bazylia – rozgrzewa, łagodzi wzdęcia i niestrawność, zapobiega wymiotom i nudnościom oraz poprawia pracę jelit,
- oregano – ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwzapalne, łagodzi wzdęcia oraz działa moczopędnie,
- estragon – zwiększa apetyt, pobudza trawienie, działa moczopędnie, antyseptycznie i przeciwzapalnie.
• po 10. miesiącu życia dziecka:
- cynamon – działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjne, łagodzi mdłości oraz przyśpiesza przemianę materii,
- pieprz – zwalcza objawy przeziębienia, przyśpiesza trawienie, ma właściwości antybakteryjne, pobudza apetyt.
• po 11. miesiącu życia dziecka:
- czosnek – zapobiega przeziębieniom, wzmacnia układ odpornościowy, działa wykrztuśnie, antyseptycznie i napotnie,
- natka pietruszki – zawiera dużo witaminy C, działa moczopędnie, zapobiega wzdęciom, działa przeciwskurczowo oraz łagodzi kolki.

Wszystkie przyprawy trzeba dodawać z umiarem. Pamiętając, że nic w nadmiarze nie jest zdrowe ;)

środa, 26 lutego 2014

A U NAS BYŁO TAK...

Według schematu żywienia dziecko na piersi powinno dostać pierwszy posiłek nie wcześniej niż w 5 miesiącu i nie później niż w 6 miesiącu. Dlatego stwiedziłam, że jak Marysia będzie miała 5 i pół miesiąca to będzie najlepszy moment na podanie Jej pierwszego posiłku. To był bardzo ważny dzień dla wszystkich. Nie mogliśmy się doczekać kiedy zacznie jeść. Ciekawi byliśmy Jej reakcji. Pierwsze danie Marysieńki było ze słoiczka. Mam do nich zaufanie i uznałam, że na pierwszy raz będzie to najlepsze.




Zjadła pięknie i czekała na więcej, dostała jeszcze pół łyżeczki, a największą ilość musiała cierpliwie czekać. Dobrze zareagowała na zupkę, więc każdego dnia dokładałam Jej dwie łyżeczki, ale już takiej gotowanej przeze mnie. Po tygodniu dostała 60g a następnego dnia 130g czyli tyle ile znajduje się w małym słoiczku. Po tygodniu zaczęłam wprowadzać Jej owoce. Tak samo jak w przypadku zupki, zaczęłyśmy od jednej łyżeczki. Teraz dostaje tyle ile ma ochotę, ale tych 130g nie przekracza. Zaczyna się wiercić, wkładać nogę do buzi i daje znać, że ma już dość. Po skończeniu 6 miesiąca wprowadziłyśmy do zupki pół łyżeczki kaszki manny i na szczęście na gluten też dobrze zareagowała. Dodatkowe posiłki Jej służą bo w ciągu dwóch tygodniu przybrała 400g. Niedługo dodamy mięsko i żółtko jajka i zobaczymy jak na to zareaguje.

Pozdrawiam! :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

PIERWSZA ŁYŻECZKA MALUSZKA

Pierwsza łyżeczka maluszka...każda Mama zastanawia się jak, kiedy i czym rozszerzyć jadłospis swojego dziecka. W dzisiejszym poście skupię się na rozszerzaniu diety dzieci karmionych piersią, a w przyszłości napiszę o żywieniu dzieci karmionych sztucznie.
Mam nadzieję, że każda Mama wie, że Jej mleko dla dziecka jest najlepsze i nie da się go niczym zastąpić. Dlatego jak tylko jest taka możliwość to najlepiej jest karmić piersią. Do 6 miesiąca życia dziecka wystarcza mu tylko mleko Mamy, przeważnie nie potrzebuje dodatkowego picia i mleka modyfikowanego. W momencie ukończenia 6 miesiąca życia należy dziecku wprowadzić nowe produkty. Dlaczego? Jest kilka powodów:
- organizm dziecka trzeba przyzwyczajać do nowych produktów
- mleko Mamy cały czas jest wartościowe, ale zapotrzebowanie energetyczne dziecka jest coraz większe i potrzebuje ono dodatkowej porcji jedzenia
- w mleku Mamy jest niewystarczająca ilość żelaza niezbędnego do produkcji hemoglobiny odpowiedzialnej za zaopatrywanie komórek w tlen
- w momencie pojawienia się zębów dziecko uczy się gryzienia, rozwija zgryz i trenuje aparat mowy

Z rozszerzaniem diety nie należy się spieszyć, jeżeli dziecko zamyka buzię to znaczy, że nie jest jeszcze gotowe na jedzenie i trzeba jeszcze poczekać. I żadna Mama nie powinna się przejmować tym, że córka koleżanki już je dodatkowe posiłki, to o niczym nie świadczy. Każde dziecko rozwija się w innym tempie. Mamy które bardzo wcześnie rozszerzają dietę dziecka też nie mają się czym chwalić !!! 

Czas na konkrety
Najlepiej jest zacząć od warzyw, podanie słodkich owoców jako pierwszych może zniechęcić dziecko do jedzenia warzyw. Pierwsza zupka powinna być jednoskładnikowa (najlepiej sprawdzi się marchewka), ponieważ w przypadku wystąpienia alergii nie musimy zastanawiać się co nie służy dziecku. Zaczynamy od jednej łyżeczki, jeżeli wszystko jest dobrze to każdego dnia zwiększamy ilość. Po tygodniu możemy dać dziecku tyle ile chce ale maksymalna ilość to mniej więcej 130g. Po tym czasie możemy dołączyć jabłuszko i zasada jest taka sama jak przy zupce. Powinno się wprowadzać nowe produkty co 3-4 dni, a w przypadku dzieci u których jest możliwość wystąpienia alergii co tydzień. Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia alergii powinno się nakramić dziecko piersią -> podać zupkę/deserek -> i znowu podać pierś. 

Ciąg dalszy nastąpi :)

niedziela, 16 lutego 2014

FAKTY I MITY O KARMIENIU PIERSIĄ

O karmieniu piersią można mówić bardzo długo i na pewno do tego tematu będę jeszcze wracać. Ale dzisiaj chciałam zrobić takie krótkie podsumowanie. Na temat karmienia piersią powstało dużo mitów, a przyczyniają się do tego zawsze pomocne babcie, mamy, ciocie i koleżanki. Pierwsze co usłyszałam od swojej cioci to "a bawarke pijesz"? W związku z tym powstał podział na fakty i mity o karmieniu piersią.

Mity
- mleko jest za słabe - może być go mało, ale jego skład jest dostosowany do dziecka i pod tym względem na pewno jest wystarczające
- tylko dzieci na piersi mają kolki
- przez cały okres karmienia trzeba trzymać dietę
- jeżeli dziecko źle reaguje na mleko to mama musi trzymać ścisłą dietę, tzn. jeść tylko suchy chleb i pić wodę
- picie mleka/bawarki wpływa na zwiększenie laktacji
- wegetarianka nie powinna karmić piersią
- po 6 miesiącach mleko nie jest już wartościowe 

Fakty
- mleko na początku pojedyńczego karmienia jest słodkie i bardziej rozrzedzone dzięki czemu zaspokaja pragnienia
- SKŁADNIKI Z POŻYWIENIA NIE PRZECHODZĄ BEZPOŚREDNIO DO MLEKA!!! Mówiąc dosłownie JAK MAMA ZJE SCHABOWEGO TO NIE PRZEJDZIE ON CAŁY DO MLEKA ;)
- nadmiar tkanki tłuszczowej (2-3kg) nagromadzony w okresie ciąży wykorzystywany jest do procesów laktacyjnych. Należy unikać znacznego spadku masy ciała w pierwszych miesiącach laktacji
- ilość wypijanych płynów ma wpływ na produkcję mleka
- w pierwszych tygodniach należy uważać na soki z owoców cytrusowych, śliwek, czereśni, winogron, ponieważ mogą powodować biegunki u dziecka - ale najpierw spróbuj, może u Twojego dziecka biegunka się nie pojawi :)

A czy Wam przychodzą do głowy jakieś fakty/mity dotyczące karmienia?

Pozdrawiam! :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...