piątek, 12 czerwca 2015

KOTLETY RYBNE. JAKĄ RYBĘ WYBRAĆ?

Wszyscy dietetycy zalecają jedzenie ryb. Każdy uważa, że jedzenie ryb jest zdrowe ze względu na kwasy omega i witaminę D. Większość z nas nie ma problemu z przygotowaniem ryby. Wystarczy szybko ją przyprawić, wsadzić do piekarnika i gotowe. Problem z rybą zaczyna się dużo wcześniej. Problem zaczyna się w sklepie. Jest tyle ryb, ale która będzie najlepsza? Która będzie miała najmniej rtęci? Którą rybę mogę bez wyrzutów sumienia podać dziecku? Nie będę wymieniać wszystkich ryb, które polecam. Wymienię tylko 4, które można wykorzystać do mojego przepisu. I moim zdaniem będą one do tego najlepsze. Jeżeli macie inne propozycje albo gdzieś przeczytałyście, że tych ryb nie powinno się jeść to dajcie znać!


wtorek, 19 maja 2015

MIĘSO NA 'PATYKU'

Dzieci lubią w kuchni różnorodność. Zwracają uwagę na wygląd potraw. Mamy sięgają po różne sposoby. Wycinają z warzyw kwiatuszki, układają jedzenie w różne kształty, na kanapkach robią uśmiechnięte minki, ale przecież wszystko w końcu się nudzi.
Co chwilę trzeba wymyślać nowe przepisy, bo przecież nie można jeść 'ciągle' tego samego. Jeżeli nie masz czasu na obiad, bo jedno dziecko nie ma humoru i cały czas płacze, a drugie płacze, bo to pierwsze płacze, a trzecim odgłosem jaki słyszysz jest Twoje burczenie w brzuchu. To trafiłaś idealnie. Mam dla Ciebie ekspresowy przepis na pyszny obiad. Gwarantuję Ci, że wszyscy domownicy będą zadowoleni. Bo co tu może nie smakować?



niedziela, 10 maja 2015

TEŚCIOWA. MAMA MOJEGO MĘŻA. MOJA MAMA?

Dzisiaj trafiłam na tekst Małgorzaty Ohme - Teściowa nie jest 'Mamą', nawet Ta najwspanialsza...

Nigdy o tym nie myślałam. Nigdy nie miałam z tym problemu. Od początku wiedziałam, że do Teściowej będę mówiła 'Mamo'. Nie byłam do tego zmuszona...
Rzeczywiście jest w tym coś dziwnego. Dlaczego do obcej kobiety mamy mówić 'Mamo'. Przecież o rodzeństwie Męża nigdy nie mówię mój 'Brat/Siostra'. Matka jest tylko jedna. To prawda. Ale...


piątek, 8 maja 2015

DAJ BUTLE!

Nie wiem wszystkiego najlepiej, nie jestem lekarzem. Nie obrażam i nie mówię źle o matkach, które z różnych przyczyn karmią mlekiem modyfikowanym. Ale będę mówić źle o lekarzach, którzy zniechęcają mamy do karmienia piersią. Będę mówić źle o lekarzach, którzy każdy problem żywieniowy rozwiązują mlekiem modyfikowanym lub dodatkowym posiłkiem. Po co? Dlaczego?

Dziecko źle przybiera...nie chce ssać piersi..wierci się przy jedzeniu...płacze...ma gazy...
nie odbija mu się...

Na to wszystko lekarze mają jeden sposób - mm! 

A jakie są inne rozwiązania?



Źle przybiera? 

piątek, 3 kwietnia 2015

NA ZAKOŃCZENIE - CIASTECZKA BISZKOPTOWE

Nie ma Świąt bez jedzenia i nie ma prawdziwych Świąt bez słodyczy. Dobrze wiecie, że nie należę do osób, które rozpływają się na widok umazanego czekoladą bobasa. Ale! I ja chcę dać mojemu dziecku trochę tego "słodkiego szczęścia". Z tego względu, że każdy będzie się zajadał ciastami to i Jej się coś należy, bo wiem, że rękę będzie wyciągać i nie dlatego, że wie jak smakują ciasta, tylko dlatego, że chce naśladować rodziców. Nie myślcie o mnie jak o wyrodnej matce. Ja tylko chcę żeby moje dziecko było zdrowe i szczęśliwe. Ucząc Ją zasad prawidłowego żywienia, mam poczucie, że dobrze robię.


Z tej wielkiej miłości powstał przepis na biszkoptowe ciasteczka


ZOBACZ RÓWNIEŻ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...